|
Tradycją obyczajową naszego miasta stała się coroczna wigilia dla sprawnych inaczej organizowana przez nieformalnej grupę pań nazywających się „Kliką”. To spotkanie opłatkowe odbyło się po raz siedemnasty.
Do restauracji trzygwiazdkowego hotelu „Verde Montana” udostępnionej, oczywiście bezpłatnie, wraz z kuchnią oraz obsługą, przez właścicieli Krystynę i Jana Łapaj przybyło ponad sto pięćdziesiąt osób. Honory gospodarzy pełniły panie z „Kliki”: Helena Bubińska-Maciołek, Anna Dyguda, Łucja Rachuba, Zofia Wolińska, Helena Midor, Józefa Helińska i Jadwiga Pić. Wśród szczególnych gości byli m.in. burmistrz Czesław Kręcichwost i przewodniczący rady miejskiej Bogusław Burger oraz honorowy obywatel Kudowy ks. Jan Myjak.
Słowo Boże wygłosił ks. prałat Jan Szetelnicki. Uczczono pamięć nieżyjących podopiecznych „Kliki” a także o współtwórczyniach stowarzyszenia Irenie Leśniak-Kulpowej i Teresie Karch, których już nie ma wśród nas. Podczas kolacji serwowano tradycyjne potrawy wigilijne przygotowane przez hotelową restaurację oraz dużą grupę sponsorów, dzięki którym wszystkich obdarowano prezentami, które rozdawał Mikołaj wraz z aniołkami i diabełkami (to uczniowie miejscowego liceum).
Działalność „Kliki” to nie tylko tradycyjna wigilia, ale codzienna pomoc osobom potrzebującym pomocy przy załatwianiu spraw codziennej troski, to także organizacja w wyjazdach nad morze na turnusy rehabilitacyjne, krajowe i zagraniczne pielgrzymki religijne, a przede wszystkich bezgraniczna bezinteresowność oraz gorące serca Pań… |